Recent Posts

Lutowa Wenecja.

Lutowa Wenecja.

Miałem kiedyś dom w Wenecji. Nie, nie miałem –  ale to dobre rozpoczęcie opowieści. Opowieści która bezpośrednio nie ma nic wspólnego ze stolarstwem ale ma wiele wspólnego z estetyką która jest mi bliska i wartościami które kształtują mnie jako rzemieślnika. Ciekawość świata zmienia nieco swoje…

Record No4 (1939-45) – odnowić i zachować

Record No4 (1939-45) – odnowić i zachować

Taki mały gładzik dołączył ostatnio do mojej kolekcji. Mam wystarczającą ilość gładzików i nie potrzebuję kolejnego ale ten jest w tak żałosnym stanie, że postanowiłem darować mu kolejne kilkadziesiąt lat. Strug zostanie przywrócony do  używalności i w miarę możliwości jak najbliżej stanu fabrycznego ale jego…

Masuren – zaginiona kultura.

Masuren – zaginiona kultura.

Są ferie. Wszyscy pojechali w góry. Jeździć na nartach. A my nie. My nie jeździmy na nartach – co najwyżej sanki ale i tak niechętnie bo nasze jeżdżenie wygląda mniej więcej tak, że ja albo moja luba służymy za osły pociągowe i ku uciesze dziatwy…

2018 – to był dobry rok!

2018 – to był dobry rok!

Ostatni dzień 2018 roku. Zebrało mi się na podsumowanie bo chcę dobrze zapamiętać to co przeżyliśmy wspólnie – ja i moja rodzina oraz ja i Wy, moi drodzy kochani. Przeglądam twardy dysk w moim kompie i uśmiecham się do siebie – tyle słońca, tyle nauki,…

Bill Carter

Bill Carter

Starszy pan pod ósmy krzyżyk. Wypisz, wymaluj – Bilbo Baggins. Jego kanał na Yotubie jest żałośnie mały w porównaniu do wielkości człowieka który jest jego właścicielem. Ale Bill jest wielki w inny sposób. Bill ma w nosie marketing. Bill ma tę samą żonę od kilkudziesięciu…

Klejenie blatów – krótko i zwięźle.

Klejenie blatów – krótko i zwięźle.

Moi drodzy kochani! Na wstępie tego wstępu chciałem się serdecznie przeprosić ze słowem pisanym. Tak, jestem winien zdrady. Zdradziłem pióro (no, tak po prawdzie to klawiaturę mojego lapka) z kamerą i Youtubem pospołu. Jakoś, ostatnio, łatwiej jest mi edytować pliki video niż własne myśli. Tak…

W kolebce Ameryki

W kolebce Ameryki

Widzicie, jednym z moich koników jest historia. Nie taka książkowa – pełna suchych faktów i dat które w połączeniu z odległymi i abstrakcyjnymi wydarzeniami nie łączą się w  żadną spójną całość. Ja lubię historię prawdziwą – taką, którą można dotknąć, w której są ludzie z…

Kup pan deskę – metoda kulinarna.

Kup pan deskę – metoda kulinarna.

Byłem kiedyś w Bolonii. We Włoszech (może jest jakaś inna?). Jedno Wam powiem – Włosi są zdecydowanie szurnięci jeżeli chodzi o jedzenie. Trzeba do tego przywyknąć – na przykład: częstym wystrojem ścian w Trattoriach są tablice z „rozkładówkami” – a to świnki, a to krówki…

Stolarze – podróżnicy.

Stolarze – podróżnicy.

Byłem ostatnio u Tomka. Tomek jak to Tomek – zawsze coś dla mnie wynajdzie. Zawsze zmusi do myślenia. Zaskoczy… Tym razem wręczył mi dosyć niezwykły dokument. W trakcie całkiem niezobowiązującej rozmowy zniknął gdzieś na chwilę i wrócił niosąc papierzyska i stare próbniki bejc – jeszcze…

Odchylak – obserwacje w praktyce

Odchylak – obserwacje w praktyce

Witajcie po małej przerwie spowodowanej przerwą. A raczej wyrwą. Czasową wyrwą, ponieważ czuję jak by mi ten miesiąc ktoś wyrwał z życiorysu. W tym czasie oczywiście nie próżnowałem. Być może już niedługo owo „niepróżnowanie” zaowocuje w widoczny sposób ale na razie musi Wam – drodzy…