Norton India – higiena

Norton India – higiena

Moi Drodzy Kochani,

Przyznaję, jestem winien – zostawiłem Was samych z tematem Indianina. Polecałem Wam tego olejowego Nortona i nadal będę go polecał bo to dobry kamień. Kiedyś jednak nadejdzie ten moment kiedy to co powinno być płaskie, płaskie już nie jest. I co wtedy…oj!

Bozia mi świadkiem  – próbowałem różnych sposobów żeby wyrównać/splanować tego skurkowańca. Wymieniam:

  • papier ścierny o najbardziej zgrubnych granulacjach – np. 40, również w wersji z nasypem cyrkonowym – zipa dumna! Powierzchnia kamienia ulegała „zeszkleniu” i choćbym nie wiem ile tarł o papier/płótno ścierne to efekt był opłakany,
  • tylna strona gresowej płytki podłogowej – nic,
  • stare tarniki do drewna – nooo…przemilczę
  • kawał piaskowca – żenada,
  • płyta chodnikowa (sic! naprawdę tego próbowałem) – salwy śmiechu + dziwne spojrzenia przechodniów,

Jedynie i prawdziwie skuteczna okazała się moja osełka diamentowa DMT Coarse (granulacja 90). No tak – osełka za „pińcset” do kamienia za 80 PLN.

Ale znalazłem – i to znalazłem już dawno tyko jakoś nie wpadłem na to żeby sprawdzić ten sposób. A pisał o tym prześwietny Garret Hack w „The Handplane Book”. Ścierniwo Moi Drodzy. ŚCIERNIWO!!!

img1

IMG_1134
Teraz odrobina oliwki „Bambino”. Koniecznie musi być „Bambino”!
img3
Start!
img4
Po wszystkim myję kamień benzyną ekstrakcyjną. Voila 🙂

 

Mój „Silicum karbid pulower” to nic innego jak ścierniwo dostępne w internetach na wagę. Tanie toto i cholernie…no…ścierniste. Daje radę bardzo dobrze. I robi to szybko. Szybciej niż diamenty. W ten oto sposób mogę już spać spokojnie. Mission accompished.

Over

 



11 thoughts on “Norton India – higiena”

  • Panie Łukaszu może kupić zamiast nortona za 7 dych to osełke diamentową yato za 30zł? Bo narazie używam osełek od topex i magnusson za 4zł

  • Płaski kamień? Mam i ja! 🙂
    Chociaż trochę na okrętkę. 🙂
    Mam kratki do szlifowania nr 40, które to ledwo biorą kamień. Ale po szlifowaniu na sucho zauważyłem, że sporo ścierniwa odrywa się od kratki. No i jak tak sobie pojeździłem – tacka leżała na szkle, to zdjąłem kratkę i na szkło dałem olej. Zmieszałem go z pozyskanym ścierniwem i zaczęła się zabawa. 🙂 W mig kamień stał się płaski.
    Wyrównałem nawet 80-tkę Narex’a. 🙂
    P.S.
    Mam tylko olej wazelinowy do rowerów. Pewnie z Bambino splanowałbym dużo szybciej. ;D
    I jeszcze jedno. Nie róbcie tego w wannie, bo was stara za… ;D

  • Gdzie udało się Panu zakupić „Silicum karbid pulower”? Powiem szczerze, że jedyna aukcja na amazonie niemieckim przekierowuje mnie na stronę początkową. W Polsce jest również do dostania? To jest węglik krzemu? Jaka granulacja?

      • Tak przeglądałem intenety i tą konkretną butelkę produktu znalazłem na dictum. Na dluta.pl znalazłem węglik krzemu w proszku w 2 gradacjach (50 i 180). Ze ściągawki na dictum odnośnie gradacji kamieni do ostrzenia DMT znalazłem, że „coarse” to 370. Także przyznaje, że mam trochę mętlik 🙂 Trochę jestem męczący, ale bardzo podoba mi się Pańska idea wyrównywania kamienia i szukam konkretnych produktów, ale nie 5 czy też 25kg worków 😛

        • Przerażającystrażnikulochów – kup najbardziej „coarse” 😉 „Idea” nie jest moja – prezentował ją Garret Hack w książce pt. „The Handplane Book” a myślę, że również Garret nie jest jej twórcą.

  • Ja już korzystałem z różnych kamieni, które się zużywają, chinskich diamentówek i mój następny zakup to ostrzałki diamentowe EZE-lap 3 szt za 300 zł z hakiem . Uważam, że nawet dla stolarza amatora to najlepsza opcja, bo za to co wydałem na papiery, kamienie i chińczyki miałbym już EZE (czyli podobna jakość jak DMT).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *